Dzisiaj kolarska inspiracja i pomysł na szybką trasę w okolicach Przemyśla. Zapewniamy, że widoki z trasy zapierają dech w piersiach bo przyznacie, że pogórze przemyskie jest piękne o każdej porze roku, ale wiosną i jesienią szczególnie gra kolorów i barw przyciąga i sprawia, że wysiłek pokonywania wzniesień staje się przyjemnością. Specjalnie dla Was dzisiaj kilka zdjęć z trasy która ma swój początek w Przemyślu i tu się również kończy. Zresztą zerknijcie też na mapę, aby się przekonać.

Galeria zdjęć

Z Przemyśla jedziemy w kierunku Ostrowa, Wapowiec, Korytnik, Reczpola, a stamtąd do Krzywczy w Krzywczy przeprawiamy się mostem na drugą stronę i jedziemy wzdłuż biegu Rzeki San w kierunku Olszan. Dalej zmierzacie w kierunku Zalesia, a stamtąd dosłownie z góry zjeżdżacie do Przemyśla. Kilka średnio wymagających podjazdów to dobra rozgrzewka. Jesteśmy pewni, że na trasie spotkacie kogoś z braci kolarskiej bo dość często tamtędy zdarza nam się śmigać.

Mapa i profil trasy

Facebook
Skip to content